Po trwającym 19 miesięcy dochodzeniu Google podpisało ugodę z Federalną Komisją Handlu USA. Jak podkreśla wielu komentatorów, taka decyzja sądu jest dla monopolisty rynku wyszukiwarek internetowych bardzo korzystna.

Podpisana ugoda składa się z 3 głównych komponentów: od chwili obecnej Google nie będzie mogło parsować treści firm trzecich (bez ich zgody), do użytku w swoim wyszukiwaniu wertykalnym – czyli wyszukiwaniu zawężonym do określonej grupy – na przykład Wiadomości, Książki, Miejsca itd. Sytuacja taka miała miejsce na przykład w przypadku firmy Yelp.

dodatkowo Google zobowiązał się, że ułatwi eksportowanie kampanii reklamowych AdWords do Binga i innych wyszukiwarek konkurencji. poza tym, Federalna Komisja Handlu zabroniła gigantowi z Mountain View blokowania dostępu konkurencji do patentów Motoroli określanych jako „standard-essential” – czyli niezbędnych do zachowania kompatybilności.

Oto fragment oficjalnego komentarza Federalnej Komisji Handlu: Under a settlement reached with the FTC, Google will meet its prior commitments to allow competitors access – on fair, reasonable, and non-discriminatory terms – to patents on critical standardized technologies needed to make popular devices such as smart phones, laptop and tablet computers, and gaming consoles. In a separate letter of commitment to the Commission, Google has agreed to give online advertisers more flexibility to simultaneously manage ad campaigns on Google’s AdWords platform and on rival ad platforms; and to refrain from misappropriating online content from so-called “vertical” websites that focus on specific categories such as shopping or travel for use in its own vertical offerings.

Czyli: Na mocy ugody zawartej z FTC, Google zobowiązuje się dołożyć wszelkich starań aby umożliwić konkurencji dostęp – na uczciwych, rozsądnych i niedyskryminujących zasadach – do pakietu kluczowych patentów, niezbędnych w procesie produkcji popularnych urządzeń elektronicznych takich jak smartfony, laptopy, tablety czy konsole do gier. W osobnym zobowiązaniu, Google zgodziło się zapewnić reklamodawcom większą elastyczność poprzez umożliwienie równoległego prowadzenia kampanii reklamowych na platformie AdWords oraz na platformach konkurencyjnych.

Dodatkowo, Google musi zaprzestać parsowania i wykorzystywania treści z tak zwanych witryn wertykalnych, koncentrujących się na sprecyzowanych kategoriach takich jak zakupy czy podróże. Gigant z Mountain View w ramach ugody musi także zapłacić rekordową kwotę 22,5 mln dolarów.